Wina różowe

Białe czy czerwone? Oto częsty dylemat, kiedy kilka osób spotyka się przy stole. A może by tak kompromis, czyli po prostu wino o barwie różowej? To coś w sam raz dla wielbicieli lekkich i subtelnych win o słodkim lub półsłodkim smaku. Do owoców, deserów czy może samo? Różowe wino będzie także idealnym prezentem, na przykład dla osób gustujących w tym kolorze. Wina czerwone często mogą wydawać się zbyt ciężkie. Te białe z kolei – niektórzy postrzegać mogą jako zbyt banalne. Po kieliszku musującego wina w kolorze różowym łatwiej też spoglądać na świat przez różowe okulary. Naturalnie pamiętać należy o tym, aby nie przesadzić, bo wówczas może już nie być tak różowo… Jednak nasze produkty z założenia przeznaczone są dla koneserów i ufamy, że nasi klienci wykazują się wysoką kulturą podczas ich użytkowania. Można zatem delektować się ich smakiem i wybierać pośród różnych wariantów. 

Róż i już

Wina owocowe ze względu na swój charakter naturalnie często posiadają właśnie różowy odcień. Trudno wyobrazić sobie chociażby lekkie i pyszne wino truskawkowe o barwie całkowicie przezroczystej, niczym klasyczne białe wina. Spośród tych wybierać możemy napoje o różnej zawartości alkoholu. Na przykład ośmioprocentowe wino truskawkowe albo trzynastoprocentowe wino truskawkowe. To drugie jest oczywiście nieco cięższe, jednak wszystkie owocowe różowe wina jako takie należą raczej do lekkich trunków, dlatego warto spróbować obydwu wariantów bez obaw o to, że po wersji trzynastoprocentowej znacząco bardziej „zaszumi w głowie”. W końcu kieliszek wina to stosunkowo niewielka objętość, zatem pięć procent alkoholu w tym przypadku nie stanowi istotnie wyczuwalnej różnicy. 

Wina różowe musujące

Bąbelki potrafią wzmocnić efekt alkoholu zawartego w napoju. Jednak na szczęście na stosunkowo krótki czas. O ile ostrożnie obchodzimy się z szampanem i innymi musującymi winami to warto skosztować także tych różowych. Musujące napoje o różowej barwie nie tylko tym różnią się od tych klasycznych, bez bąbelków. Naturalnie inaczej odbierane są przez nasze zmysły, i to praktycznie wszystkie, jeszcze zanim weźmiemy pierwszy łyk. Znakomicie orzeźwiają i stanowią rarytas nie tylko w Sylwestra oraz w karnawale. Chętnie sięgniemy po nie jako odskocznię od klasycznych win. Zatem jeżeli tylko umiar w nawet częstym sięganiu po wino to nasza domena – spokojnie możemy zaopatrzyć się również w taki wariant. Każdy konsument alkoholu zna swoje indywidualne reakcje na niego. Jeżeli wiemy, że niewielkie ilości wina oddziałują na nas silniej niż na większość osób, lepiej uważać z tymi musującymi i sięgnąć wówczas na przykład po wina różowe półsłodkie bez dodatkowych bąbelków. Można delektować się nimi jako dodatkiem do deserów lub na przykład dań z drobiu. Można wypróbować różne ich rodzaje. Różowe wina są może mniej popularne od białych i czerwonych, ale za to jakie wyjątkowe!